Leczymy nasze schroniskowe psy i koty (by dać im największą szansę na dom!)

Data zakończenia:
30.04.2022
Milanówek

Nie możesz adoptować psa czy kota? Możesz im pomóc, przekazując ubrania na ich DIAGNOZOWANIE i LECZENIE. W ten sposób przynosisz ulgę w cierpieniu i wielokrotnie zwiększasz ich szansę na własny DOM!

Psy i koty do schroniska trafiają często zabiedzone, wygłodniałe, ale i chore: po wypadkach, ze źle zagojonymi ranami, z latami nieleczonymi guzami, z zepsutymi zębami. Zwierzaki nie komunikują bólu jak ludzie - często nie dają o nim znać, a cierpią.

Chcemy, by schronisko było jedynie (możliwie krótkim, ale dobrym) przystankiem w ich życiu, dlatego DIAGNOZUJEMY i LECZYMY nasze zwierzęta, by docelowo dać im szansę na DOM!

Schronisko ma fundusze jedynie na bardzo podstawową opiekę medyczną, wszystko ponad to finansujemy jako Stowarzyszenie. Wspierają nas fantastyczni weterynarze (którzy często rezygnując z własnego zarobku, po kosztach lub z dużymi rabatami, leczą nasze kochane zwierzaki) i wspaniali ludzie, którzy dzielą się tym, co mają - czasem, pieniędzmi i... niepotrzebnymi ubraniami :)

Jeśli nie możesz adoptować psa czy kota, a chciałabyś/chciałbyś przynieść ulgę i dać im szansę na ich własny dom, zapraszamy do pomocy!

 

Dziękujemy Wam bardzo!

SCHRON Stowarzyszenie Przyjaciół Schroniska w Milanówku... i banda piesełów i kotełów :)


Aktualizacja

Maria Krawczyk Data aktualizacji: 17.10.2021

HISTORIA OMANA (z zapisków wolontariuszek i wolontariuszy)

- Oman stracił wiele lat swego życia przebywając w zamknięciu, bez odpowiedniej opieki i troski, bez kochającego człowieka u boku. Ten uroczy niedźwiadek trafił do naszego schroniska na początku czerwca 2021. Dopiero się poznajemy, jednak już przy pierwszym spotkaniu pokazał nam swoją łagodną i spokojną naturę. Lubi smaczki, głaskanie i drapanie po zadku.

- Nasz misio ma sporą nadwagę, a także problemy z tylnymi łapami, co znacznie utrudnia mu sprawne chodzenie. Mimo tego widać, że ze spaceru czerpie przyjemność. Zarówno zakładanie obroży, jak i ubieranie w szelki nie stanowiły dla niego problemu. Niestety wiele wskazuje na to, że był to jego pierwszy spacer od bardzo długiego czasu.

- Na pewno niedowidzi, zęby to masakra i mogą mu sprawiać ból. Szykuje się chyba generalny przegląd.

- Oman został wykąpany. To, co myślałyśmy, że jest brudem, to łój z kawałkami łuszczącej się skóry. I wygląda to niefajnie.
Kąpiel zniósł bardzo dzielnie i chyba przyniosła mu ulgę. Czesanie też.
Za dwa tygodnie powtórka, szamponem do sierści z takimi problemami.

- Opis echa serca: Niedomykalność zastawki dwudzielnej niewielkiego stopnia (fala zwrotna wąska, zlokalizowana centralnie). Nieznaczne pogrubienie i deformacja płatków zastawki. Wszystko to oczywiście zmiany wynikające z wieku. Brak wskazań do leczenia farmakologicznego, brak przeciwskazań do narkozy. Czyli mamy zielone światło na leczenie zębów!

- Usunięto 25 zębów, dwa leczone są kanałowo. Te dwa zęby musiały być przeleczone. Za 3-4 miesiące Oman musi wrócić do stomatologa. Wyjęte zostanie lekarstwo i założone zostaną plomby.
Część zębów została usunięta, ponieważ były starte aż do otwartych nerwów, część z powodu tego, że były zepsute. Usunięto kamień. Zęby nie zostały zabezpieczone z powodu dużego krwawienia dziąseł.
Stan jamy ustnej Omana był fatalny. Na pewno bardzo cierpiał z ich powodu.

- Dzisiaj byłam na porannym spacerze z Omanem. Widok podskakującego Omana (choć z gracją misia), kiedy weszłam do boksu, bezcenny. Chyba rzeczywiście te leki przeciwbólowe wpływają na poprawę jakości jego życia, bo chłopak jest zdecydowanie żywszy i bardziej zainteresowany otoczeniem.

- Oman po rezonansie (bardzo słabe tylne łapy): W badaniu rezonansu magnetycznego wielopoziomowa dyskopatia typu II wg Hansena powodująca wyraźny ucisk rdzenia kręgowego na wysokości przestrzeni międzykręgowej Th13-L1. Zwężenie lędźwiowo-krzyżowe na tle zwyrodnieniowym przebiegające z dyskopatią typu II powodującą modelowanie korzeni rdzeniowych oraz obustronnym zwężeniem otworów międzykręgowych na wysokości przestrzeni L7-S1. Zapalenie prawego korzenia nerwu L7 wtórne do ucisku.

- Jest lepiej, ale wskazanie na rehabilitację, a przede wszystkim na bieżnię wodną. Operacja w ostateczności.
Póki co Oman dalej powinien być suplementowany.

- Za nami pierwsza rehabilitacja. Na początek laser i pole magnetyczne. Do tego dokładana będzie bieżnia wodna. Wskazania na początek to wizyty trzy razy w tygodniu, potem dwa. Przez trzy miesiące.
Oman jest psem po prostu idealnym. Przy zabiegach pies anioł. Zrobił nam też dziś mega niespodziankę: sam wlazł do auta z tyłu.

- Oman miał spacer adopcyjny. Pani wypatrzyła go na dniu otwartym i skradł jej serce. Były dziś z córką i chcą go adoptować.

- Trzymam kciuki!!!!! Musi się udać !!!!

-  Omana już nie ma w schronisku. Panie nie chciały, żeby wracał po rehabilitacji do boksu i zawiozłam go od razu do nich. Pani była dziś w schronisku ze swoją sunią więc zdążyli się już poznać. W domu mała troszkę na niego powarkiwała, ale była nim zainteresowana, bo jak jej nie widział to go wąchała pod ogonem. Sunia jest biała i sięga Omanowi do kostek :) Mam nadzieję, że Misiek jej nie podepcze.
Koty wyprowadziły się na górę, więc nie było konfrontacji. 
Na koniec naszej wizyty Oman chciał przyaktorzyć i wlazł na wiklinowy fotel. Dupsko go przeciążyło i spadł.

- Cudownie, cudownie i jeszcze raz cudownie. Wzrusz wielki, że spośród tylu psów ktoś dostrzegł i pokochał właśnie jego - chorego, starszego, czarnego, dużego, tak bardzo potrzebującego. To jest po prostu piękne.

- U Omana jest wszystko dobrze. Koty wyszły ze swoich skrytek już następnego dnia. Nie boją się go, a on je wita machaniem ogona. Na rehabilitacji był wczoraj, jedzie też dziś. W domu czysty. Dziś już został na cały dzień sam z sunią i z kotami.


Maria Krawczyk Data aktualizacji: 16.10.2021

Mamy juz prawie połowę! Dziękujemy :)